Guarana, naturalny „dopalacz”

Guarana, naturalny „dopalacz”

Zmęczenie daję się nam we znaki, marzymy o długim wypoczynku, a przed nami jeszcze tyle pracy. Potrzebny jest nam zastrzyk energii. W takiej sytuacji najczęściej sięgamy po napój energetyczny lub filiżankę kawy. Tymczasem istnieje wiele naturalnych produktów, które dodają energii. Guarana uważana jest za najsilniejszy, naturalnie występujący środek spożywczy zawierający kofeinę (nasiona guarany zawierają aż 5 procent kofeiny, podczas gdy ziarenko kawy zaledwie 2 procent). Nazwa „guarana” w języku Indian znaczy tyle, co „tajemnicze oczy”, ponieważ tak właśnie wyglądają tysiące ciemnych nasionek, które znajdują się w łusce tej niezwykłej rośliny. Mieszkańcy Amazonki sporządzali z nich napój, który działał kilkakrotnie mocniej niż kawa. W Ameryce Południowej bardzo popularna jest pasta guarana. Indianie przygotowują z niej energetyczny napój, który błyskawicznie stawia na nogi. Pastę to robi się poprzez rozcieranie nasion guarany na drobny proszek, który mieszają z mąką maniokową, następnie masę tę zawijają w liście bananowca, całość zanurzają w wodzie, gdzie dosięga je proces fermentacji. Gdy pasta robi się żółta, jest już gotowa, wyciągają ją z wody i suszą ją na słońcu. Można ją parzyć jak herbatę. W Polsce guaranę można kupić ją w postaci tabletek, kapsułek lub proszku. Często stosowana jest przez sportowców, ponieważ polepsza wydajność treningu i jego efektywność, a potem wpływa na szybkość regeneracji mięśni po wysiłku. Guarana pomaga też zrzucić zbędne kilogramy – przyspiesza przemianę materii i wspomaga spalanie kalorii.

[Głosów:1    Średnia:4/5]